Witajcie Kochani!
Uwielbiam pisać o swojej pasji - uwielbiam! I pewnie dlatego tę czynność, a raczej szereg czynności mogę ubrać w to piękne słowo - czyli pasja.
O czym mowa?
O świecie kolorów, o świecie naturalnego piękna, o makijażu i ferii barw, która podczas wizażu jest wydobywana i przecudnie upiększa człowieka - częściej jednak Człowieka Kobietę ;-)
Z racji tego, że wydobywanie piękna, to moja pasja, a że jedną z tych pasji jest czytanie książek, to na drodze do odkrywania świata wizażu, kolorystyki i stylizacji oraz mody nie mogło zabraknąć książek i albumów.
Dziś zaprezentuję Wam moje wielkie książkowo-albumowe inspiracje.
Ja po prostu jestem zakochana w świecie barw. Za swoją monotematyczność nie będę przepraszać, ale przede wszystkim będę zachęcała do wkroczenia w "tęczowy świat".
OTO CO UDAŁO MI SIĘ WYKOPAĆ, PRZECZYTAĆ, A OD JAKIEGOŚ CZASU PRAKTYCZNIE WYKORZYSTYWAĆ W MAKIJAŻU:
Pierwsza i naprawdę świeżynka, to:
ALBUM "The Art of make-up" autorstwa Anny Ciechomskiej i Wioletty Wypijewskiej - Stępień
To fantastyczny obraz tego, jak pięknie wykorzystać makijaż w sposób kreatywny. Jak zainspierować się
w makijażu florą, fauną, bajką, baśnią, światem rewii, mody, wodą ale też i filmem. To szansa poznania tego, jak realizować makijaż artystyczny, który jest "romansem sztuki z makijażem". I ten romans, kiedy przeglądałam album widać było, że jest bardzo płodny. Jeśli kochasz kolory, jeśli uwielbiasz kreatywność, jeśli tak jak ja kochasz fantazję, którą można otoczyć kolorami, to ta publikacja, jest najlepszą inwestycją.
A odwzorowywanie tych cudownych i kreatywnych propozycji, to mega wyzwanie, ale ja zamierzam się temu wyzwaniu ukłonić.
Druga publikacja, którą uwielbiam, to:
KSIĄŻKA "Perfekcyjny makijaż" autorstwa niepowtarzalnej wizażystki, która zapragnęła stworzyć podręcznik makijażu. I... i udało jej się to. Uwielbiam, dzięki tej publikacji, odkrywać arkana wizażu i tego jak można rozwijać się w tej dziedzinie. Bobi Brown, autorka to również twórczyni całej linii kosmetyków i pędzli do makijażu. Jej cenne wskazówki, to dla takiej amatorki jak ja, to fantastyczna przygoda zarówno teoretyczna, jak i praktyczna.
Trzecia, równie genialna dla mnie pozycja, to
KSIĄŻKA "Stylowy makijaż oczu" - pozycję tę pokochałam od pierwszego wejrzenia. Skoro mowa o wejrzeniu, to tę część mojej twarzy uwielbiam od zawsze, od zawsze też jest ona dla mnie wielką przygodą. Jaką? Ano taką, że jest piękna, duża, ale wymaga z racji krótkowzroczności i przebytych dwóch zabiegów usunięcia zaćmy, wymaga solidnej, przemyślanej akcji dbałości. Każdy, kto na mnie spojrzy ;) pierwsze co widzi, to moje duże, piękne i okraszone bujnymi rzęsami oczka. No i pewnie dla tego mój mąż bardzo często całuje mnie w te piękne miejsce mojej twarzy. Książka jest autorstwa Taylor Chang Babaian - pięknej kobiety o urodzie Azjatki. Boska encyklopedia dbałości i wydobywania tego co w każdym z nas najpiękniejsze - czyli oczu!
Inne pozycje książkowe, za których zdobycie jestem wdzięczna im autorom, to:
1. "Piękny makijaż. Krok po kroku";
2. "Lekcje makijażu dla każdej kobiety";
oraz książka/album autorki niebanalnych filmów na www.youtube.com czyli
"Makijaż z KatOsu" - niebanalna propozycja ciekawych stylizacji makijażowych.
I w ten oto sposób powstał mój pierwszy post na temat mojej pasji i tego jak ją rozwijam korzystając z posiadanej literatury.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz