Witajcie!
Trochę mnie tu nie było. To fakt. Ale inny fakt to ten, że w końcu wróciłam.
Przerażona i wkurzona.
Tak jedno i drugie.
Dlaczego?
Ponieważ ja szary człowieczek, o przeciętnej inteligencji widzę to, czego włodarze świata nie chcą widzieć i mnie to po prostu wkurza.
O czym mowa?
O zachowaniu władcy państwa, które aktualnie jawnie i bez skrupułów napada na Ukrainę.
Nie podoba mi się to, że nad bezpieczeństwo stawia się zysk gospodarczy. Występuje nierówność w zakresie jakiegokolwiek wsparcia i świat na to patrzy.
Czasami mam wrażenie, że politycy podjęli partyjkę szachów z Panem Prezydentem Putinem, w której to on jak Kasparow przewidział kilkaset ruchów do przodu, a politycy zachowują się jak nowicjusze.
Kochani Politycy!
Ja Sylwia nie chcę być gwałcona jak kobiety podczas II Wojny Światowej!
Nie chcę widzieć tragicznej śmierci mojego Męża i całej mojej rodziny, a także moich rodaków, którzy na pewno będą cierpieć katusze jeśli Pan Prezydent Federacji Rosyjskiej wymyśli, że Polsce należy się klaps.
A może potrzebujemy wszyscy ogólnopolskiej i ogólnoświatowej lekcji z historii I i II Wojny Światowej takiej pokojowej, w mediach, gdzie dosadnie pokaże się błędy tamtych władz, które popełniane były przed I i II Wojną Światową? - tak dla porównania.
Ostatnio mam nawet wrażenie, że włodarze Rosji wymyślili sobie, że z okazji 100 lecia rozpoczęcia I Wojny Światowej należałoby hucznie obejść ten okres - czytaj: zniszczyć, zmieść z powierzchni Ziemi Ukrainę.
Wiem, że na tym świecie niewiele znaczę, mniej niż atom, ale jeśli w Polsce pojawią się Rosjanie - to ja popełnię samobójstwo, bo nie jestem zwierzyną do gwałtu.
Sytuację napięcia między separatystami,rosyjską władzą a Ukraińską ludnością mamy możliwość obserwować od początku 2014 roku, może już wystarczy biernego patrzenia - co nie?
Nie jestem idealistką i wiem, że Pan Putin szybko nie skończy ekspansji i nawet niechęć rosyjskich mam zabitych i wysłanych na WOJNĘ żołnierzy - TAK SZANOWNI PAŃSTWO = NA WOJNĘ, to znaczy, że głupie straszenie Putina i Rosji sankcjami, to pomyłka! I to poważna.
Dlaczego?
Bo Pan Putin znowu ma okazję do nabijania się z demokracji i Zachodu oraz kulejących organizacji ogólnopaństwowych typu Unia Europejska i NATO.
Polacy!
Mieszkańcy Ziemi!
Choć brzmi patetycznie, to to zdanie kieruję do Was!
Skoro góra nic nie robi, to może by tak od dołu choćby zacząć krzyczeć!
Ja w każdym bądź razie, żeby nie było że nic nie zrobiłam.
Ostrzegam!
Z tego przymrużania oczu na podboje Prezydenta Putina wyniknie III WOJNA ŚWIATOWA
I omijanie tego tematu, to byłby nasz narodowy błąd!
Ja w każdym bądź razie nie zamierzam być poniżana, gwałcona i niszczona przez nieludzkie wojska rosyjskie.
Ot i tyle miała do powiedzenia.
Przeczytacie - to dobrze!
Nie - trudno!
Napisałam to po to, by wyrzucić z siebie lęk i złość oraz by dać znać innym, że choć mało inteligentna, mało doświadczona, to i tak czuje co się święci
Pozdrawiam i pozostaję w nadziei, że będziemy żyć nadal w Świecie, w którym nie ma wojen światowych.
Sylwia Paradowska - autorka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz