Dłuuuuuugo mnie nie było!
Praca wre!
Ciągle nowe inicjatywy! Ciągłe kreowanie czegoś dobrego i pozytywnego...
Jeśli się to komuś nie podoba, że jestem taka pozytywna - no to trudno - To Wasz problem - sorki :-)
Zastanawiałam się ostatnio, czy aby na pewno powinnam napisać o tym, co mnie ostatnio bardzo boli...
Biłam się z myślami - czy powinnam...
I kiedy sobie przypomniałam, jaki jest dla mnie cel tego bloga - CZYLI UŚWIADAMIANIE SOBIE I TYM, KTÓRZY SĄ NA TO OTWARCI, albo w niedługim czasie będą - ŻE ŻYCIE Z LUDŹMI POTRAFI BYĆ TRUDNE...
Jest taki trudny dla mnie temat! Temat kradzieży czyichś pomysłów...
Z uwagi na to, że jestem kreatywną kreaturą i moje całe życie polega na wymyślaniu, tworzeniu, bawieniu się niespotykanymi połączeniami, to ostatnimi czasy coraz mocniej doświadczam czegoś takiego, co nazywa się:
KRADZIEŻĄ POMYSŁÓW!
Wkurza mnie niezmiernie, że jest kilka takich osób w moim środowisku, które tylko ciągną mnie za język, by uzyskać za darmo podpowiedź.
Niestety, ciągle nad tym pracuję, ale są tacy co potrafią żerować na mojej chęci dzielenia się wiedzą i wykorzystywać to do swoich biznesowych celów...
No cóż pozostaje mi tylko cieszyć się, że moje marzenie z dzieciństwa: DZIELIĆ SIĘ WIEDZĄ I BYĆ SWEGO RODZAJU WZOREM DLA INNYCH - już jest rzeczywistością.
Ja nadal będę nad sobą pracować, by odpowiednio korzystać ze swoich talentów i wywarzać to komu i co "sprzedam". I życzę Wam i sobie, by coraz bardziej świadomie podchodzić do ludzi. Znajdować takich, którzy rzeczywiście chcą współpracować. I "odsiewać tych", którzy chcą na Twoich plecach zarobić ...
Życzę Wam, by w Waszym otoczeniu byli ludzie szczerzy i szczerze pragnący współpracy a jak najmniej, oby wcale, takich, którzy wykorzystują, żerują, poniżają...
Pozdrawiam i życzę wspaniałych ludzi wokół.
Pozdrawiam
Sylwia Paradowska - Kolorystka :-)
Strasznie przykre jest to, o czym piszesz. Z jednej strony każdy z nas jest takim trochę "złodziejem pomysłów" - skądś jednak bierzemy inspiracje i napewno nie powstają one z powietrza. Ale jest różnica pomiędzy czerpaniem inspiracji zewsząd a taką kradzieżą, o której Ty piszesz. Bo to ewidentna kradzież i żerowanie na sukcesach kogoś innego. Ja myślę, że warto odsiać ziarno od plaw i otaczać się tymi, którzy swoją osobą mogą Cię jeszcze bardziej zainspirować i zmotywować do nowych działań.
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci samych pozytywnych, aktywnych i chętnych do współpracy osób wokół :)
Paulino, tego samego życzę Tobie! I wszystkim tym, którzy tego doświadczyli
OdpowiedzUsuńSylwio, bardzo przykro mi, że coś takiego Cię dotknęło. To wkurzające, że Ty myślisz, kreujesz, tworzysz, a ktoś chce się pod tym podpisać! Mam nadzieję, że takie wypadki będą zdarzać się, jak najrzadziej! Powodzenia!
OdpowiedzUsuń