środa, 26 października 2016
A czasami po prostu pozwól sobie na przerwę!
Witajcie!
Niby to tylko środa, 26 października 2016 r. ale, to środa, która jest początkiem mojego urlopu. Czas, jaki sobie założyłam na nicnierobienie, to niby tylko 2 godziny, ale... w MOMENCIE ŁADOWANIA BATERII, nie liczy się intencja. Liczy się to jak długi potrzebujesz postój. A ja dziś potrzebuję godziny 16.30 by wybrać siebie nas spacer.
Ja siebie wybrałam i odniosłam spektakularną...klęskę
Ale jednocześnie dostałam jednoroczny plan rozwoju.
Każda tak zwana 'porażka' tworzy szansę by doświadczać siebie wobec tego, co już miało miejsce w Twoim życiu.
Dziś krótko! Zwięźle i na temat...
Z lękiem warto walczyć, ale przede wszystkim ten stan zaakceptować, jako element dominujący w Twojej pracy
Dobranoc
I życzę Wam przyjemnego smaku kawy i ciastka oraz radości z doświadczania przyjemności.
Dobrano
Sylwia Paradowska Kolorystka
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz